Przygoda w taxi

Adam był strasznie zmęczony dzisiejszym dyżurem, tej nocy miał masę kursów. Z niechęcia przyjął ostatnie zlecenie. Podjechał taksówką pod nocny klub, z obawą że znów będzie musiał wieźć jakichś pijanych facetów. Okazało się jednak, klientką jest ponętna barmanka wracająca z pracy. Nagle dziewczyna zaczęła chichotać i zdradziła mu, że zawsze fantazjowała o numerku w taksówce. Mimo zmęczenia, Adam nie mógł nie wykorzystać takiej okazji. Zaparkował na pierwszym lepszym parkingu i przesiadł się do niej. Panna już czekała z rozłożonymi nogami. Kochali się mocno i namiętnie. Dali się ponieść emocjom. Adam obiecał, że zawsze kiedy dziewczyna będzie miała ochotę, on może ją przewieźć.